"Pod mocnym aniołem" Jerzego Pilcha: opowieść o piciu, zakochaniu i otrzeźwieniu pisarza-alkoholika Jurusia. Totalnie autobiograficzna, czemu Pilch oczywiście ze wszystkich sił zaprzecza, ale czy ma jakieś wyjście?
Początek tej książki jest inny niż jej koniec i więcej w tym życiowych przypadków niż sprawstwa kierowniczego. Kiedy Pilch zaczął pisać, miało to być opus magnum, a może nawet ultimum, bo powiedział nawet kiedyś, że napisze i umrze. Miała to być wreszcie "cała prawda o chlaniu" – oczywiście cała prawda w granicach Pilchowskiego bajeru. Taka wesoło-smutna opowieść o wiecznych powrotach Jurusia na oddział deliryków doktora Granady i o jego tamtejszych kompanach, o jego beznadziejnych romansach i o literaturze – czyli o tym wszystkim, do czego Pilch nas od lat przyzwyczaił i za co tak go cała Polska kocha…
Sello про Стайрон: И поджег этот дом [Set This House on Fire ru] (Современная проза)
26 11
Захотелось по прочтении сравнить свое мнение с мнением двух-трех профессиональных критиков, тех, кто, так сказать, рекламирует произведение для определения его степени читабельности или, напротив, нечитабельности. Все потому, ……… Оценка: отлично!
alexk про Ленивая Панда
26 11
Это ж как надо было нарукожопить, чтоб до такого довести?